Skuteczna lekcja powtórkowa

Skuteczna lekcja powtórkowa to u mnie absolutny „must have” pod koniec roku szkolnego. Rozpisując podręczniki na cały rok szkolny, zawsze zostawiam sobie kilka zajęć, aby móc podsumować program i tuż przed wakacjami jeszcze raz wrócić do kilku najważniejszych tematów, zarówno tych leksykalnych, jak i gramatycznych. Dlatego wybrałam dla Was pięć, moim zdaniem, najlepszych na to sposobów. Ale tajemnica tkwi w tym, że trzeba użyć ich wszystkich na jednej lekcji.

5 sposobów, aby skuteczna lekcja powtórkowa była najlepsza

  1. użycie przedmiotów do powtórki słówek
  2. ulubiona gra językowa uczniów
  3. uniwersalna gra do utrwalenia słownictwa
  4. nowy filmik z quizem
  5. nowa platforma i nowe gry

1. Użycie przedmiotów do powtórki słówek

Na początku lekcji pokazuję uczniom kilka przedmiotów, które wcześniej przygotowałam. W ten sposób naprowadzam ich na temat powtórki, a przy okazji powtarzam nazwy grup przedmiotów takie jak „clothes”, „places in town” itd. Następnie losuję przedmiot po przedmiocie i próbuję naprowadzić uczniów na konkretne słówko, które przerabialiśmy i powinni znać. Skojarzenia to wspaniała sprawa. Losujemy np. filiżankę i wiedząc, że tematem głównym były miejsca w mieście, dzieci używając pełnego zdania mówią np. „I go to the cafe” (akurat taka konstrukcja była ćwiczona na tych lekcjach).

Aby urozmaicić to zadanie, można przygotować jakiś fajny i związany z tematem przedmiot do losowania np. torbę lub pudełko. Super są też takie pudełka z dziurkami na ręce do macania przedmiotów. Jeśli prowadzicie lekcje online, przedmioty oczywiście losuje nauczyciel przed ekranem, ale dzieci mogą zadawać pytania próbując zgadywać, co mamy w torbie czy pudełku.

2. Ulubiona gra językowa uczniów

Powtórka musi być przyjemna, więc aby przywołać pozytywne konotacje z tematem, który powtarzamy, wybieram grę, którą dzieciaki lubiły wtedy najbardziej. Plusem tego zadania jest to, że nie trzeba już tłumaczyć zasad gry, a pozytywne emocje bardzo szybko przywołują poprawne odpowiedzi. Będąc w temacie miasta – wybrałabym do tego grę, gdzie Akiki – nasz bohater, musi dojść do wylosowanego wcześniej miejsca w mieście. Jedno dziecko opisuje drogę, a drugie prowadzi Lemura według instrukcji.

Na potrzeby lekcji online zrobiłam taką grę oczywiście w genial.ly i udostępniałam dzieciom myszkę. Stacjonarnie używałam naszej prawdziwej maskotki, a miasto układaliśmy z flashcards na dywanie.

3. Uniwersalna gra do utrwalenia słownictwa

Lubię gry uniwersalne, takie jak Pierdzioszek, Jenga, Krzesełka, Kółko i krzyżyk lub Colormind. Wszystkie te gry można zastosować do utrwalenia i przećwiczenia każdej gramatyki i słownictwa. Moja skuteczna lekcja powtórkowa zazwyczaj zawiera jedną z tych gier, której akurat przy tym temacie nie używałam. Wtedy niby gra jest znana, ale to jednak temat ostatecznie definiuje jej zasady.

4. Nowy filmik z quizem

Na YouTube znajdziemy całą masę filmików na każdy temat. Aby powtórzyć „stare” słownictwo potrzebujemy często czegoś nowego. Szukam więc filmiku z potrzebnymi słówkami, którego jeszcze nie używałam z daną grupą. Następnie przygotowuję quiz w ISLcollective – zawsze robi furorę! To świetna okazja na ponowne przećwiczenie znanego słownictwa i gramatyki w nowej otoczce. Wystarczy wybrać nowy filmik ze słownictwem, które chcemy utrwalić i skuteczna lekcja powtórkowa nabiera wyrazu!

5. Nowa platforma i nowe gry

Ponieważ ciągle wyszukuję jakieś nowości jak np. platformy do tworzenia quizów, zawsze znajdę tematy, głównie są to te z początku roku, których jeszcze nie przerabialiśmy przy ich użyciu. Czy to Educandy czy Blooket – szybciutko przygotowuję sobie nowe gry ze „starym” słownictwem czy gramatyką. Dzieci szleją, bo te nowe platformy bardzo im się spodobały, a ja mam jednocześnie gotowca na przyszły rok szkolny.

Skuteczna lekcja powtórkowa – czyli jaka?

Według mnie skuteczna lekcja powtórkowa to taka, w czasie której powtarzamy zagadnienia tematyczno-leksykalne na kilka sposobów. Badania dowodzą, że aby coś dobrze zapamiętać – takich sposobów powinno być pięć. Dlatego stosując wszystkie te, które zebrałam Wam powyżej, macie gwarancję, że Wasza lekcja powtórkowa będzie skuteczna, dynamiczna i urozmaicona. Polecam spróbować!

Blooket – nowa platforma do tworzenia quizów

Kolejna nowa platforma do tworzenia quizów?! Tak, tak, tak! Kiedy trzy tygodnie temu pisałam dla Was posta o moich ulubionych quizach, nie myślałam, że aż tak szybko będę musiała robić jego update. Kilka dni po tym jak go opublikowałam, natknęłam się na fantastyczną i nową platformę do tworzenia quizów, która od razu wpadła mi w oko i postanowiłam ją dla was przetestować. Platforma ta nazywa się Blooket i jest miejscem, gdzie raz stworzony quiz, może przybrać formę kilku bardzo atrakcyjnych gier.

Blooket to inna forma quizu

Quiz według definicji to zabawa zawierająca pytanie i odpowiedzi do wyboru. Może ona przyjmować różne formy. Najbardziej popularnym w naszym nauczycielskim środowisku quizem jest np. Kahoot.

Jeśli chodzi o tworzenie samego quizu, to Blooket jest do niego bardzo podobny. W szybki i przyjemny sposób tworzymy pytania, wybieramy do nich ilustracje, wpisujemy cztery odpowiedzi i zaznaczamy tą poprawną. Tyle, że w Blooket raz stworzony quiz, zamienia się w gry do wyboru, gdzie poprawne odpowiedzi na pytania quizowe, dają nam jakieś przywileje.

Jeden quiz – kilka gier

Po stworzeniu quizu, mamy kilka gier do wyboru. Czy to gra Cafe, Factory czy Golden Chest – każda z nich jest bardzo atrakcyjna. Gry te same w sobie nie są językowe. Chodzi w nich np. o prowadzenie swojej restauracji, czy fabryki zatrudniającej kostki (blooks) o wyglądzie zwierzaczków. Ale, żeby zdobywać jedzenie do swojej kawiarni, czy móc zatrudnić nowych pracowników w swojej fabryce, trzeba odpowiadać na pytania – te przygotowane przez nauczyciela. Pytania u każdego pojawiają się w różnej kolejności, a dodatkowo Blooket sam zmienia kolejność odpowiedzi. Dzięki temu uczniowie szybko zapamiętują i utrwalają materiał, nie czując że się uczą.

Czego potrzebujemy, aby grać w Blooket?

Aby grać w grę Blooket potrzebujemy duży ekran oraz telefony komórkowe. Używając telefonów logujemy się do gry wpisując game ID. Na ekranie natomiast możemy śledzić, kto z uczestników gry jest na jakim jej etapie i kontrolować swoje wyniki.

Dlaczego Blooket jest tak lubiany przez naszych uczniów?

Już na etapie logowania wybieramy swoje imię oraz reprezentującego nas blooka – kostkę o wyglądzie zwierzaczka. Następnie gramy w gry, gdzie oprócz walorów językowych, musimy myśleć strategicznie: wybierać odpowiednie produkty do swojej restauracji, zatrudniać pracowników, którzy są rentowni, wybierać bonusy, które dają nam wygraną. A w czasie gier mamy wpływ na wyniki naszych rywali. W niektórych grach podbieramy pieniądze innym, włączamy przerwę na lunch, aby nie mogli zarabiać pieniążków lub zapraszamy wszystkich graczy na imprezkę „przeszkadzajkę”, która ich blokuje, kiedy my możemy grać dalej.

To wszystko razem daje ogromną frajdę podczas lekcji, zarówno naszym uczniom jak i nauczycielom. Dla mnie to ogromna satysfakcja, kiedy dzieci nie chcą kończyć zajęć, bo tak bardzo lubią angielski w naszej szkole. Uwielbiam też kiedy na kolejnych zajęciach, od razu po wejściu do Sali zadają mi pytanie: „Teacher – a w co będziemy dzisiaj grać?” –  Mi w to graj! :)

Jak zwykle dużo stories od poniedziałku na Instagramie i na Facebooku!

5 najlepszych gier na dywanie do nauki języków

Gry na dywanie to moja ulubiona część lekcji. Już nie mogę się doczekać kiedy siądę z dziećmi na podłodze i wyjmę ulubione gry. Od poniedziałku wszystkie dzieci wracają do nauki w szkołach, ale niestety nie wszystkie szkoły językowe. Prawdopodobnie nasza szkoła powróci do nauki stacjonarnej dopiero we wrześniu. Lektorzy The Palms nie są jeszcze wszyscy zaszczepieni przeciwko Covid-19 i dlatego zdecydowałam, że nie można ryzykować zdrowia. Dużo o tym myślałam i stąd dzisiaj moje sugestie na temat najlepszych gier na dywanie do nauki języków. Mam nadzieję, że te propozycje przydadzą się wszystkim z Was, którzy wracają do pracy stacjonarnej. Wybrałam 5 gier, które bardzo lubię i które nadają się na każdą lekcję i na każdy temat.

Najlepsze gry na dywanie

Wybrałam gry, które można na lekcji wyjąć zawsze. Niezależnie od tematu idealnie sprawdzą się w grupach, a także na lekcjach indywidualnych. Najczęściej używam ich jako przećwiczenie lub utrwalenie materiału, który aktualnie przerabiamy. Dzieci je uwielbiają, dla mnie to też duża przyjemność. Kiedyś powiedziałam nowej lektorce, że „w pracy gramy przez kilka godzin w gry na dywanie” i do tej pory mi to zostało w głowie. Faktycznie nie wyobrażam sobie już lekcji bez gier językowych.

Moja lista 5 najlepszych gier na dywan to:

  1. Tic Tac Toe
  2. Jenga
  3. Krzesełka
  4. Krokodyl
  5. Pierdzioszek

Kolorowe drylowanie

Dla tych z Was, które na bieżąco śledzą mojego bloga, pewnie już jest wiadome, że dwie z tych gier to moje ulubione narzędzia do kolorowego drylowania. Są to gry Jenga i Krzesełka – to idealne gry na dywanie. O kolorowym drylowaniu już sporo było na moim blogu, więc możecie o tym poczytać w poście „Kolorowe drylowanie” tutaj.

Wiadomo, że w przypadku tych gier do kolorowego drylowania potrzebna jest legenda i flashcards. Każdy kolor oznacza coś innego i zawiera instrukcję co należy powiedzieć po angielsku. Jeśli mam trzy kolory, to ja wybieram na przykład trzy różne grupy słówek, z różnych tematów, z którymi trzeba ułożyć konkretne zdanie. Innym razem mogę zdecydować, że ćwiczymy trzy różne konstrukcje gramatycznie: twierdzące, przeczące lub pytania. Można też wymieszać jedno z drugim. Ważne jest tylko to, żeby na początku gry przedstawić uczniom te założenia.

O stosowaniu gry Jenga przeczytacie więcej tutaj, a grę Krzesełka opisałam też wcześniej tutaj.

Drylowanie ilościowe

Dwie z wymienionych gier – Krokodyl i Pierdzioszek – to moje ulubione gry na dywan, kiedy potrzebuję dużej liczby powtórek. Ogólnie zasada jest taka, że dzieci rzucają kostką i w zależności od tego ile oczek wypadnie, dziecko musi powiedzieć określoną liczbę zdań. Też korzystam do tego z flashcards i liczba oczek podpowiada ile karteczek dziecko bierze i z jakimi wyrazami układa zdania.

O wykorzystaniu Pierdziocha na zajęciach napisałam wcześniej tutaj. Niektórzy się dziwią, że to może być gra językowa. Dla mnie każda gra może się stać językową – wiecie to już, prawda?

Jeśli chodzi o grę Krokodyl, to zasada jest podobna jak w Pierdziochu. Tyle tylko, że zamiast naciskania pierdziocha, dzieci naciskają zęby Krokodyla. Nagle i niespodziewanie zamyka się paszcza.

Ostatnią i najbardziej uniwersalną grą na dywan jest Tic Tac Toe. Każde miejsce to jest inna karta z flashacards. Na każdym polu kładę obrazek. Jak ktoś chce zamienić kółko lub krzyżyk w określonym miejscu, to musi powiedzieć zdanie z wybranym słówkiem. W każdej rundzie można zmieniać położenie obrazków lub w ogóle wymieniać wszystkie obrazki, jeśli chcemy przećwiczyć więcej słów. Pełny opis gry Tic Tac Toe znajdziesz tutaj

3 kluczowe zalety Tic Tac Toe i flashcards

Emocje w grze biorą górę

Przy stosowaniu każdej z tych pięciu gier, emocje zawsze biorą górę. Zasady gry oraz niespodziewane efekty jak klapnięcie paszczy, zburzenie wieży czy krzesełek są dla dzieci kluczowe. Dla mnie ważny jest także aspekt metodyczny tej nauki z grą na dywanie. Emocje i zasady gry odwracają uwagę uczniów od stresu związanego z poprawną wypowiedzią. Jeśli dam dzieciom wzór wypowiedzi, to one dokładnie wiedzą co mają mówić. Podmieniają konstrukcje i słówka tworząc poprawne, pełne zdania po angielsku. Koncentracja na grze powoduje, że wypowiedzi stają się bardziej naturalne. O to przecież nam chodzi!

Niespodzianka dla Ciebie

Mam nadzieję, że moje propozycje przypadły Ci do gustu. Jeśli z nich skorzystasz, proszę oznacz @igraszkijezykowe w swoich relacjach na Facebooku lub Instagramie. Każda osoba, która oznaczy profil w przyszłym tygodniu, otrzyma ode mnie specjalną grę na tablicę interaktywną, której jeszcze nie ma na blogu.

Colormind – gra do drylowania słownictwa i gramatyki

Kolory odgrywają bardzo ważną rolę w moim życiu, zarówno tym prywatnym jak i zawodowym. Prywatnie dają mi dużo energii i przyjemności, zawodowo wspierają efektywne nauczanie. Dlatego buszując po sklepach, zawsze pierwsze w ręce wpadają mi kolorowe gry. Tak też było tym razem. Pewna „fioletowa krowa” zainspirowała mnie do stworzenia Colormind. Oto moja nowa gra online do drylowania słownictwa i gramatyki.

Inspiracja z dzieciństwa

Zagadki i sekretne kody to jest to, co dzieci lubią najbardziej. Ja od małego bardzo lubiłam grę „Mastermind”, a kiedy podobną zobaczyłam ostatnio w sklepie pod nazwą „Sekretny Kod” firmy „The Purple Cow”, to oczy mi się zaświeciły. Obie te gry są do siebie bardzo podobne. Jedna osoba układa swój kolorowy szyfr, który inni muszą odgadnąć. Aby tego dokonać, uczestnicy układają szyfr, licząc na to, że będzie on taki sam. Po każdej próbie dostają podpowiedzi: czy kolor występuje w szyfrze, czy jest w dobrym miejscu czy nie, lub czy nie ma go wcale. Wygrywa ta osoba, która jako pierwsza odgadnie szyfr.

Gra do drylowania słownictwa i gramatyki

Colormind to gra do drylowania słownictwa i gramatyki i jak już sama nazwa wskazuje, ma trochę bardziej skomplikowane zasady. Dalej mamy do odgadnięcia pewien kolorowy szyfr, ale każdy kolor to jakieś słowo lub konstrukcja gramatyczna. Także w mojej wersji tej gry, zamiast kolorów używamy ich odpowiedników, budując wypowiedzi pełno zdaniowe z odpowiednim słowem czy konstrukcją.

Części składowe gry Colormind

Gra Colormind składa się z sześciu kolorowych kwadratów po lewej stronie tzw. legendy, wielu kolorowych kółek w tych samych sześciu kolorach do układania szyfru, miejsca na szyfr do odgadnięcia, przykrywki, aby nie było go widać, oraz planszy do złamania kodu. Dodatkowo na środku mamy legendę do oznaczania prób łamania szyfru.

Jak grać – wersja gramatyczna

Zanim wyświetlimy naszym uczniom grę, w kwadraty po lewej stronie, wpisujemy konstrukcje gramatyczne, które chcemy przećwiczyć. Najlepiej zrobić to używając funkcji zoom Annotate Text. Następnie przesuwamy kolorowe kropki, układając swój szyfr na samym dole i przykrywamy szarą przykrywką. Dopiero tak przygotowaną grę wyświetlamy naszym uczniom.

Następnie uczniowie próbują po kolei złamać nasz szyfr, przesuwając kropki na planszę do łamania kodu. Kiedy to robią układają zdanie w konstrukcji, która odpowiada kolorowi kropki. Następnie nauczyciel używając Annotate Stamp oznacza kropki wg. legendy, podpowiadając czy kolor znajduje się w szyfrze, czy jest na dobrym miejscu itd. Gramy tak długo, aż szyfr zostanie złamany.

Jak grać – wersja słownikowa

Zasady gry w wersji słownikowej są bardzo podobne. Tyle, że w kwadraty wstawiłam igraszkowe tematyczne kostki do gry. Tak więc zanim rozpoczniemy grę, rzucamy po kolei kostkami, aby wylosować słówko odpowiadające danemu kolorowi. Kostkami można rzucać wielokrotnie w trakcie rozgrywki, aby wydrylować porządnie dane słownictwo. Jeśli natomiast macie inne słówka do przećwiczenia, możecie użyć wersji gramatycznej i je sobie tam wpisać używając funkcji Annotate Text lub narysować używając Annotate Draw.

Stacjonarnie czy online?

W grę tą można grać zarówno online jak i na na tablicy interaktywnej, jeśli macie zajęcia stacjonarne. Jestem pewna, że ta gra doda koloru Waszym zajęciom bez względu na to w jakim trybie teraz pracujecie. W poniedziałek jak zwykle na stories znajdziecie filmik jak grać. Koniecznie dajcie znać, jak gra sprawdziła Wam się na zajęciach.